Painting "Saladin" bust (SBS) | Coloured Dust

Wednesday, November 11, 2015

Painting "Saladin" bust (SBS)

Today I give you 70 photos from painting process of the bust "Saladin" from Nuts Planet. It was a hard project. Unfortunately for a few steps and small details I didn't do photos. The photos were also shoot at different types of lighting. Hence the apparent differences in color. Please also read these few words between photos and click on links to other articles because they complement the whole. I hope that this will be an inspiration for you to play with busts.

Dzisiaj oddaję Wam 70 zdjęcia z procesu malowania popiersia "Saladin" od Nuts Planet. To był wyczerpujący projekt. Dokumentacja zdjęciowa dodatkowo wydłużyła pracę nad tym popiersiem. Zdjęcia były również wykonywane przy różnych rodzajach oświetlenia. Stąd widoczne różnice w kolorach. Przeczytajcie również te kilka słów pomiędzy zdjęciami i kliknijcie w linki do innych artykułów bo uzupełniają całość. Miłego oglądania, mam nadzieję że będzie to dla Was inspiracja do zabawy z popiersiami.




Please remember that all of this I give you for free. It would be so nice if you leave a trace in the form of comment and share the SBS to your friends. If you want to buy me a coffee or a beer the "DONATE" button is below.

Pamiętajcie, że wszystko to daję Wam całkowicie za darmo. Będzie mi więc miło jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza i udostępnicie ten SBS znajomym. Jeśli chcecie postawić mi kawę lub piwo przycisk "DONATE" znajduje się poniżej. 


























At this moment, I finished the job with an airbrush. All other steps were performed using a brush.
Na tym etapie zakończyłem pracę z aerografem. Wszystkie pozostałe kroki były wykonane przy użyciu pędzla.



Face in daylight.
Twarz w dziennym świetle.







Now I started working on armor. It took me a couple of evenings.
Teraz rozpocząłem pracę nad zbroją. Zajęło mi to kilka wieczorów.







Bust in daylight.
Popiersie w dziennym świetle.





Now I focus on painting the helmet.
Teraz skupiłem się na pomalowaniu hełmu.




Bust in daylight.
Popiersie w dziennym świetle.






Now I focus on painting the last element - sword.
Teraz skupiłem się na pomalowaniu ostatniego elementu - miecza.


And this is the end. Better photos of the finished model I will put on the blog soon. I hope you enjoyed it.
I to już koniec. Lepsze zdjęcia skończonego modelu umieszczę na blogu wkrótce. Mam nadzieję, że Wam się podobało.



Have fun painting,
ARBAL

9 Comments:

  1. Ekstra praca jak i tutorial. Pomalowałbyś kiedyś mniej "ludzkie" popiersie:D Jakiś ork albo jakieś inne monstrum:D
    Pytanko: Rozcieńczasz czasem farby vallejo air? Czy walisz prosto z buteleczki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki. Mam kilka "nietypowych" popiersi, czekaja na odpowiedni moment i checi ;)
      Game Air wale prosto z aero ale zalezy na co ;) Wszystkie etapy malowania twarzy pokazane w tym tutorialu byly zawsze wykonane z uzyciem Valleji Airbrush Thinner.

      Delete
  2. Imponująca robota! Po raz kolejny podziwiam wytrwałość w jednoczesnym malowaniu i dokumentowaniu pracy.
    Przy okazji: czy całość pokrywasz lakierem dla ochrony barw i kolejne pytanie z którego źródła pochodzi Twoja podstawka?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki ;)
      Kiedys pokrywalem calosc pracy lakierem jednak bardzo czesto lakier zmienial kolory, odcienie itd... Z tego powodu przestalem lakierowac calosc. Tak jak zauwazyls w powyzszym SBS lakieruje tylko pojedyncze elementy jesli jest taka potrzeba matowym, satynowym lub bluszczacym lakierem. Robie to glownie dla zwiekszenia realizmu.
      Podstawka od tego popiersia jest od polskiego producenta www.miniaturebases.pl

      Delete
  3. Fantastic walkthrough as always, thanks for sharing!

    ReplyDelete
  4. Very good description!
    I Will try it, Figure is on the way! ;-)

    Regards
    Jörg

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you and I wish you a lot of fun when you will paint this bust!
      ;)

      Delete
  5. Tutoriale na najwyższym poziomie. Dzięki tobie na półce już stoi Juliusz Cezar a Saladyn aktualnie na warsztacie. :) Najlepszą metodą nauki jest kopiowanie mistrzów. Jeszcze bardzo chętnie skorzystałbym z twojej wiedzy odnośnie pracy z midtonami. Na razie robię to na czuja i efekt jest różny.Czy miałbyś możliwość wrzucenia większego zdjęcia samej twarzy figurki aby załapać jakiś punkt odniesienia? Głowa Cezara lądowała co rusz w zmywaczu zanim udało mi się uzyskać efekt który mnie w miarę zadowolił. Pozdrawiam.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję za miłe słowa i cieszę się, że moje poradniki był dla Ciebie zachętą i inspiracją do pracy ;)
      Napisz do mnie meila (znajdziesz go w zakładce Contact) to podeśle Ci jakieś większe fotki.

      Delete
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...