Painting "Drakkar Rider AD750" (SBS) | Coloured Dust

Tuesday, December 18, 2018

Painting "Drakkar Rider AD750" (SBS)

IMG_20180923_174748
I have 40 photos for you from the completed "Drakkar Rider AD750" project. A very nice miniature in the 54mm scale from Andrea Miniatures. If you have any questions, leave them in a comments section. I will try to give exhaustive answers :)

Mam dla Was 40 zdjęć z ukończonego projektu "Drakkar Rider AD750". Bardzo fajny model w skali 54mm od Andrea Miniatures. Jeśli macie jakieś pytania to pozostawcie je w komentarzach. Postaram się udzielić wyczerpujących odpowiedzi :)





Please remember that all of this I give you for free. It would be so nice if you leave a mark in the form of comment and share the SBS to your friends. If you want to buy me a coffee or a beer the "DONATE" button is below.

Pamiętajcie, że wszystko to daję Wam całkowicie za darmo. Będzie mi więc miło jeśli pozostawicie po sobie ślad w postaci komentarza i udostępnicie ten SBS znajomym. Jeśli chcecie postawić mi kawę lub piwo przycisk "DONATE" znajduje się poniżej. 









I've started from preparing plinth for this model.



For painting this model I've used Harder&Steenbeck airbrush and Acrylicos Vallejo paints.



My Vallejo - Game Air paints review. 













You can also read my old tutorial about water base:
How to make a base with water effect?




My review of
Vallejo - Model Wash.










Please check my article about Blacklining techniques.





All parts was assembled and miniature attached to base using metal pins and super glue.



I forgot to paint and assemble sword :)





How to prepare label you can read in my article:


A completely finished model.




Thx for watching :)


Have fun painting,
Michał "ARBAL" Walczak

8 comments:

  1. Dzięki za zdradzenie sekretów warsztatu. :)

    Jak zwykle kradnę do Zebranych z tygodnia. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki :)
      Pozdrawiam i śledzę Zebrane :)

      Delete
  2. Hej! Bardzo podobają mi się Twoje prace jak i hojność dzielenia się warsztatem i pomysłami.

    Pytanie do Ciebie - czy próbowałeś lać do aero farby inne niż akryle Vallejo? W środowisku modelarskim farby te obok akryli MIG'a i Pactry zwane są potocznie błotem i odradza się ich używanie. Twoje prace (jak i prace wielu modelarzy) pokazują, że można uzyskać nimi świetne efekty, pytanie tylko czy problemy jakie często występują przy używaniu takich farb jak zasychająca farba na iglicy, zatykanie dyszy muszą nam towarzyszyć?

    Ciekawi mnie Twoja opinia na temat akryli Tamiya, farb Gunze serii C, Hataka Orange Line (do aero), Blue Line (do pędzla), (Red Line odpuść), lakierów MRP. Możliwe, że nigdy nie słyszałeś o tych produktach a te, które wymieniłem przez wielu uważane są za najlepsze. Wśród figurkowców dalej króluje Vallejo (które żeby nie było - przez modelarzy jest gorąco polecane do pędzla) Jeśli masz czas i chęci to zerknij, wczytaj się w temat i przetestuj którąś z farb podanych przeze mnie. Bardzo prawdopodobnym jest, że psikanie aero stanie się jeszcze przyjemniejsze :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witam :)
      Dzięki za mile słowa.

      Odpowiadając na Twoje pytanie, to tak, próbowałem używać w aerografie innych farb niż Vallejo. Używałem (i nadal używam) stare farbki Games Workshop, bardzo geste farby GW Foundation, Andrea Colors, Washe GW, Washe Vallejo, Pactra akrylowa, Life Color, AK, AMMO. Wszystkie te farby dało się używać z powodzeniem, rozcieńczając je bezpośrednio w Aero Vallejo Thiner. Nigdy nie miałem potrzeby stosowania spowalniaczy schnięcia itd...
      Jedyny problem sprawiły mi farby Andrea ale i to udało się z powodzeniem opanować. Nie znane są mi problemy z zasychaniem farby Vallejo na iglicy, czy w dyszy.

      Inne produkty, o których piszesz są mi znane, ale nie stosowałem ich. Nie widziałem takiej potrzeby. Brak mi czasu i chęci by je przetestować. Po prostu zakończyłem już swoją drogę poszukiwań i eksperymentów. Po tylu latach hobby wyrobiłem sobie pewne nawyki oraz przyzwyczajenia i trochę zamknąłem się na eksperymenty. Produkty, których używam spełniają moje potrzeby ale nadal śledzę rynek modelarski z nadzieją na coś naprawdę rewolucyjnego :)

      Jedno jest pewne "psikanie aero" ciągle sprawia mi wiele przyjemności :)

      Jeszcze raz pozdrawiam, i dziękuję, że zajrzałeś na mój blog :)

      Michał "ARBAL" Walczak

      Delete
  3. Dzięki za odpowiedź :). Jeżeli faktycznie zaprzyjaźniłeś się z tymi farbami to szukanie zamienników mija się z celem.

    Powoli dojrzewam do pomalowania pierwszej poważniejszej figurki. Lektura Twojego bloga zachęciła mnie do tego. Jakiś czas temu na próbę kupiłem zestaw Warhammerowych Ork Boyz'ów - z czego jeden jest w 80% pomalowany. Muszę przyznać, że jest to niesamowicie odprężająca robota i świetny sposób na twórcze spędzanie wolnego czasu. Co prawda paleta podstawowych kolorów nie ułatwia tego procesu i na samo mieszanie poświęcam sporo czasu ale i tak frajda jest niesamowita. Zwłaszcza, że efekty są widoczne bardzo szybko co w porównaniu do dziedziny modelarstwa, którą uprawiam już nie jest takie oczywiste a efekty pojawiają się po kilku, kilkunastu godzinach pracy.

    W związku z tym mam do Ciebie pytanie. Czy mógłbyś polecić jakieś polskie sklepy internetowe, w których można zaopatrzyć się w żywiczne figurki? Czy jest może jakiś szczególny - z dużym asortymentem i sensownymi cenami, w którym zaopatruje się figurkowa brać?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hej :)
      Jedyny sensowny sklep, sprzedający ORYGINALNE figurki, popiersia oraz farby Andrea i Scale Color w Polsce - VALHALLA
      Sklep prowadzony przez hobbystę, którego osobiście znam.
      Valhalla wprowadziła na rynek również swoją własną linię figurek.
      Polecam spróbować czegoś innego niż figurki Games Workshop :)

      Delete
    2. Podana przez Ciebie strona niestety nie działa po kliknięciu w odnośnik sklepu :(. Mam nadzieję, że to chwilowe problemy techniczne

      Delete
    3. Tak,maja chwilowa awarię....

      Delete